skip to content
Dawid Rycerz

Jeden wiatrak w łazience się zepsuł.

Majstrowi który nam to zakładał wyraźnie tłumaczyłem, że ma być wszystko zdejmowalne, naprawialne i łatwo dostępne, żeby w drodze dało się ogarnąć. Do tego wszystko zabezpieczone przed wilgocią i rdzą - bo to w końcu łazienka.

Oczywiście wszystko zawalone uszczelniaczem. Od zewnątrz odchodzi z lakierem... Śruby i wkręty najtańszy gówniany ocynk - tak pordzewiały, że się rozpadły. Cięcie w karoserii w ogóle nie zabezpieczone i poszło na pare centymetrów. Przewody - na styk docięte i za nic nie idzie tam ręką sięgnąć.

Myślałem, że godzinka i będzie wymienione. Teraz będę dwa dni się z tym bawić...

#vanlife

Zdjęcie wnętrza tunelu wentylacji w kamperze, zarąbany dużą ilością masy uszczelniająco-klejącej. We wnętrzu dwa wentylatory komputerowe, jeden z nich przytwierdzony, drugi leżący w kanale.
Zdjęcie wnętrza tunelu wentylacji w kamperze, zarąbany dużą ilością masy uszczelniająco-klejącej. We wnętrzu dwa wentylatory komputerowe, jeden z nich przytwierdzony, drugi leżący w kanale.

Zobacz oryginalny wpis na Pleroma →