Jażde miasto "ma coś", coś z czym już zawsze będzie się n...
Jażde miasto "ma coś", coś z czym już zawsze będzie się nam kojarzyć. - jakiś specyficzny budynek, architekturę, jakiś motyw, atrakcje, cokolwiek.
Dajmy na to w takiej Maladze były światełka wszędzie, gra świateł na budynkach, no i świąteczne ozdoby aż do przesady.
Sewilla natomiast zapadnie nam w pamięć przez bryczki - było ich prawie tyle jak na drodze na morskie oko, były w każdej uliczce, stały na każdym placu i dzwoniły na Ciebie co chwile - były wszędzie.
Dzisiaj tylko pojechaliśmy sobie na kawę, sernik baskijski i na zakupy - ma niedługo zacząć padać, plus żona się musi pakować na samolot do Polski, więc za dużo nie pozwiedzaliśmy. Pozwiedzamy za tydzień.