W Oslo zauważyliśmy bardzo ciekawą rzecz - cmentarze częs...
W Oslo zauważyliśmy bardzo ciekawą rzecz - cmentarze często są po prostu parkami - wyszliśmy z metra do parku i nagle ni stąd ni zowąd zaczęły pojawiać się nagrobki.
Większość to były po prostu kamienie z grawerem i posadzone kwiaty. Bardzo mało było symboli religijnych, aczkolwiek się zdarzały - wtedy były wymieszane w jednym miejscu - bez specjalnych sekcji danych religii.
Cmentarz defakto nie był odgrodzoną i zmarnowaną przestrzenią w mieście a był częścią zielonych terenów - bez ogrodzeń i bramy na kłódkę.