skip to content
Dawid Rycerz

Ale mam początek urlopu — dzisiaj z samego rana szukaliśmy w Oslo mechanika.

Nie dalej jak miesiąc temu byliśmy na przeglądzie w Niemczech i wymienialiśmy tarcze/klocki, bo myśleliśmy, że to one są źródłem szumu w tylnych kołach.

Po ładnych paru jazdach po szutrze i błocie okazało się, że nie... To jednak było łożysko prawo tył, które odezwało się w najmniej oczekiwanym momencie. Coś ta Skandynawia wystawia nas na próbę. Chwilę wcześniej Starlink, teraz to.

Za to z ciekawych rzeczy — co nie wchodziłem na warsztat pytając, czy mają czas, to po wstępie po angielsku słyszałem "ej, może po prostu po polsku?".

Na szczęście się udało kogoś znaleźć. Wstępnie cena jest bardzo spoko więc ok (~6500 NOK), tylko mają nas wziąć na kanał za jakiś czas, żeby potwierdzić, że to na pewno łożysko i zamówić części.

#vanlife #norwegia

Zobacz oryginalny wpis na Pleroma →