skip to content
Dawid Rycerz

Po długiej drodze zrobiliśmy sobie przystanek na południowo wschodnim krańcu Sycylii. Rozpogodziło się w ostatnich dniach, ale przyszedł chłodny wiatr i temperatury spadły do jakiś 15 stopni (odczuwalne niby 7).

Przeczekamy tu parę dni, bo jest taka niepisana zasada, że jak znajdzie się dobre miejsce, to trzeba stanąć i korzystać, bo nie wiadomo kiedy kolejne takie się trafi. Niedaleko jest rezerwat, więc jest gdzie chodzić na spacery.

Co rano przyjeżdża ktoś sprzedawać pieczywo, więc zalaliśmy kampera wodą po korek, zapełniliśmy lodówkę i postoimy tu aż wyczerpiemy zasoby.

#vanlife #miniblog

Widok z okna dachowego na skaliste wybrzeże Baia dei Siluri
Widok z okna dachowego na skaliste wybrzeże Baia dei Siluri
bambusy i plaża
bambusy i plaża
Kaktusy w koniczynie
Kaktusy w koniczynie

Zobacz oryginalny wpis na Pleroma →